Teksty o wszystkim (Reklama: obr±czki ,automatyka dolno¶l±skie )
Całą uwagę skierowałem na rwący prąd rzeki, która w tym miejscu gwałtownie skręcała.Halef tęsknił za domem przez cały dzień. Wbrew swej naturze był milczący i zamyślony. Podczas karmienia koni dostał formalnego 214 ataku tęsknoty. Objął Assila za szyję i rzekł: O mój kary ogierzy! Byłeś ulubieficem mego syna, nosiłeś go często na grzbiecie. Dlaczego nie ma go tutaj? Przypomniałem mu dawne przeżycia, aby go nieco ożywić. Płynęliśmy przez okolice, w których niegdyś przeżyliśmy wiele przygód. Wdał się w rozmowę, ale bez zwykłego ożywienia. Może jakieś zdarzenie zmieniłoby bieg jego myśli; niestety, nic nie zaszło. W ciągu dnia całego nie spotkaliśmy ani jednego człowieka, zarówno przed, jak i w okolicy Tekrit. O zmroku przybiliśmy do brzegu położonego na południe od Imam Dor. Wynaleźliśmy tu miejsce zabezpieczone przed ewentualnym napadem. Konie miały trawy pod dostatkiem; my uraczyliśmy się również specjałami, przygotowanymi przez Hanneh.

(Reklama: kontenery )
