Teksty o wszystkim (Reklama: ,)
Kobiety i dzieci musiały pozostać w obozie. Hanneh pożegnała się ze mną pierwsza. Sidi, mówiła wiem, że nie lękasz się niebezpieczefistwa, ani ludzi, wiem również, żeś najostrożniejszy z wojowników. Za to Halef ma bujny temperament. Licz się z możliwością, że staniecie oko w oko z niebezpieczeństwem. Przyrzeknij mi więc, że będziesz podwójnie ostrożny, gdyby Halef dał się unieść temperamentowi. Przyrzekam ci to odparłem. Sądzę, że nie powinnaś się obawiać. Wrócimy zdrowi i cali. Allah jihfadak! Niechaj cię Bóg chroni! Zabranah en nebi! Powrót twój będzie dla nas odwiedzinami proroka. Allah jeftah ‘alehki! Niechaj Bóg otworzy dla ciebie serca ludzi!Uścisnąwszy dłonie Kara Ben Halefa i Omara Ben Sadeka, pożegnałem się z chorymi i starcami, którzy nas nie mogli odprowadzić. Opadła mnie gromada kobiet i dzieci. Wszyscy wyciągali ku mnie ręce. Halefa spotkał ten sam los. Każdy chciał usłyszeć jakieś ciepłe słowo; wschodnim zwyczajem obsypano nas życzeniami, wskazówkami i przestrogami, nie mającymi żadnego związku z wyprawą.

(Reklama: )
